Angielski klub Charlton Athletic Londyn rezygnuje z pozyskania dwóch napastników Realu Madryt: Fernando Morientesa i Javiera Portillo. Menedżer Alan Curbishley wierzył, że w transakcji pomoże nowy sponsor drużyny z Południowego Londynu, hiszpańska Joma. Producent sprzętu sportowego sponsoruje również obu goleadorów Królewskiego klubu.
Ponoć menedżer Charltonu był już w Madrycie, by sfinalizować wypożyczenie "Portigola". Jednak jak zapewnia, możliwości klubu pozwalają na pozyskanie tylko Javiera Portillo: - Morientes pozostaje jak dla nas, nie do zdobycia - mówi Curbishley. - Byliśmy bardzo blisko pozyskania Portillo, bo miał on pewne problemy z Realem. Przetrzymywali podpisanie kontraktu, więc Hiszpan poczuł się niepotrzebny. Myślę, że zdecydował się walczyć. Czuje, że jedno, czy dwa wielkie nazwiska odejdą, a wtedy on posunie się naprzód w klubowej hierarchii. Szkoda, że nie jest nam dany, bo mógłby wiele wnieść do gry naszej drużyny; to bardzo dobry piłkarz. Morientes to zupełnie inny temat. Wg mnie o jego przejściu można zacząćmówić dopiero wtedy, gdy ktoś zaoferuje mu odpowiedni kontrakt. My mogliśmy sobie pozwolić jedynie na wypożyczenie, ale wydaje się, że obaj wolą grać w większych, słynnych klubach - zakończył menedżer londyńskiej ekipy.
Charlton zrezygnował z Portillo
Angielski klub Charlton Athletic Londyn rezygnuje z pozyskania dwóch napastników...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.