Zdecydowana deklaracja Francka Ribéry'ego o tym, że chce odejść z Bayernu Monachium i trafić tylko do Realu Madryt spowodowała natychmiastową reakcję władz bawarskiego klubu.
Nowy trener Bawarczyków, Luis van Gal stwierdził, że chce mieć w drużynie najlepszych piłkarzy świata, w tym Francuza.
Menadżer Uli Hoeness był bardziej rozmowny - Franck chce odejść do Realu? Dla nas nic to nie zmienia. Życie nie zawsze jest bajką, a Real nie złożył nam żadnej konkretnej oferty. Szefostwo Realu chce przyjechać do Monachium, ale lepiej będzie jeżeli zostaną w Madrycie i oszczędzą na biletach lotniczych. Nie potrzebujemy ich pieniędzy i zatrzymamy Francka bez względu na wszystko.
Podobno już wczoraj zebrał się zarząd klubu i po raz kolejny ustalił, że piłkarz nie jest na sprzedaż.
Światowe media informują również, że Franck Ribéry odrzucił propozycję podwyższenia kontraktu w Bayernie z czterech do ośmiu milionów euro.
Reakcja władz Bayernu
Monachijczycy nieugięci
REKLAMA
Komentarze (96)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się