W letniej, transferowej "telenoweli" pod tytułem "Franck Ribéry" nastąpił dzisiaj nieoczekiwany zwrot akcji. Francuz, jeden z najważniejszych celów Florentino Péreza, chce grać w Realu Madryt i podobno Bayern jest gotowy sprzedać piłkarza, jeśli tylko sam Ribéry przyzna, że chce odejść.
- Musimy zagwarantować Ribéry'emu, że będziemy na tym samym poziomie, co największe kluby w Europie. On właśnie tego chce i wtedy będzie szczęśliwy w Monachium. Ale musimy przedtem z nim porozmawiać. Jego opinia będzie decydująca, musimy wiedzieć czego chce i jak się zachowa - powiedział dla bawarskich mediów dyrektor sportowy Bayernu, Cristhian Nerlinger.
Kluczowym dniem będzie środa, kiedy Ribéry po raz pierwszy po urlopie będzie rozmawiał z działaczami Bayernu.
Ribéry ma przyszłość w swoich rękach
Francuz musi tylko powiedzieć Bayernowi, że chce odejść
REKLAMA
Komentarze (131)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się