Od kilkudziesięciu godzin hiszpańskie media żyją utarczką słowną pomiędzy Vicente del Bosque a Jorge Valdano. Dzisiaj selekcjoner reprezentacji Hiszpanii stwierdził przed kamerami telewizji Cuatro, że "nie ma nic do Realu Madryt", ale "być może do niektórych osób" z Realem związanych.
Dla uważnego słuchacza słowa te mają oczywisty związek z niezbyt dobrymi relacjami pomiędzy Del Bosque a Valdano i Florentino Pérezem. W końcu to za kadencji tych dwóch panów, zarządzających Realem Madryt w 2003 roku, doszło do zwolnienia szkoleniowca, który zdobył wcześniej dla klubu dwie ligi, dwie Ligi Mistrzów, jeden Puchar Interkontynentalny oraz jeden Superpuchar Europy.
- Nie czuję jakiegoś szczególnego sentymentu do Florentino i Valdano - przyznaje Sfinks. - Nie wiem, czy dobrze mnie zrozumiano, ale nie uraziły mnie słowa Valdano. Jeśli są jakieś sprzeczne głosy, to trzeba je zaakceptować.
Del Bosque: Nie czuję sentymentu do Péreza i Valdano
Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii o swoich dawnych pracodawcach
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.