REKLAMA
REKLAMA

Faubert: W Madrycie byłem kozłem ofiarnym

Kilka słów od Juliena, który w niesmaku opuszcza klub
REKLAMA
REKLAMA

Julien Faubert po raz pierwszy od dłuższego czasu udzielił wywiadu dla prasy. W wypowiedzi dla francuskiego tygodnika France Football 25-letni piłkarz przyznał, że pobyt w Realu Madryt był kompletną porażką.

- Nie chcę już dłużej tracić czasu. Chcę z powrotem poczuć smak piłki, ponieważ przez pewien moment go zatraciłem. To było skomplikowane, ponieważ nigdy nie usłyszałem wyjaśnień co do mojego czasu gry. Musiałem być cierpliwy. Jednak było zdecydowanie łatwiej obejść się ze mną - Francuzem, który nigdy nie grał. Byłem kozłem ofiarnym.

- Mam poczucie, że czegoś nie dokończyłem. Nie mniej jednak poznałem Real Madryt, olbrzymi klub, z wielkimi piłkarzami. Gdy zrozumiałem, że nie będę grał, skoncentrowałem się na sobie. Teraz przechodzę do innych rzeczy.

- Już nie czuję ogromnej woli, aby dyrygenci klubu chcieli mnie zatrzymać. Wcześniej wiedziałem, że klub szukał prawego skrzydłowego, a ja pasowałem na tę pozycję. Teraz chcę się gdzieś osiedlić i przestać nieustannie zmieniać miejsce pobytu. Tak będzie lepiej dla mnie i dla mojej rodziny.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (112)

REKLAMA