Prezes Realu Madryt, Florentino Pérez, odpowiedział na krytykę, jaka spłynęła na jego osobę po sprowadzeniu Ricardo Kaki i Cristiano Ronaldo na Santiago Bernabéu. Przedstawiciele środowiska piłkarskiego, politycznego, a nawet duchownego potępili sumę pieniędzy, jaką sternik Królewskich wydał na dwa
dotychczasowe transfery.
Dziennikarz hiszpańskiej gazety Publico nie omieszkał zapytać Floro czy zdenerwowało go określeniu polityki Realu Madryt jako „niemoralnej”. Ten zachował stoicki spokój będąc święcie przekonanym do swej racji.
- Nie, po prostu uważam, że jest to wynik ignorancji. To projekt zespołowy i niektóre inwestycję (w piłkarzy), postrzegane są inaczej, co jest błędne. Ale czas pokaże, że racja znajduje się po naszej stronie i dlatego jestem zrelaksowany – zakończył.
Pérez: To wynik ignorancji
Sternik Królewskich odpowiada na zarzuty
REKLAMA
Komentarze (190)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się