Cesc Fàbregas od dawna wymieniany jest jako potencjalny kandydat do gry w Barcelonie i Realu Madryt, ale na razie myśli tylko o Arsenalu. - Moja przyszłość jest w tym samym miejscu. Arsenal już powiedział, że nie jestem na sprzedaż, co napełnia mnie dumą. Jednak jeśli pewnego dnia opuszczę Arsenal, to nie zostanę w Anglii. Cały świat wie, że, będąc Hiszpanem, bardzo chciałbym zagrać w Hiszpanii. W Anglii ma miejsce dominacja czterech drużyn, a w Hiszpanii Liga jest bardziej wyrównana.
Fàbregas zaprzeczył także ostatnim doniesieniom. Kilka dni temu opublikowano wypowiedź piłkarza Arsenalu, w której Cesc miał rzekomo powiedzieć, że, w przypadku telefonu od Guardioli, odszedłby do Barcelony. Hiszpan wszystkiemu zaprzeczył. - Nigdy tego nie powiedziałem. Byłbym bardzo zadowolony z tego powodu, ponieważ Guardiola to mój idol od zawsze i nigdy nie spodziewałem się, że telefon od niego będzie taki ważny - powiedział Hiszpan, chociaż podkreślił, że jest szczęśliwy w Arsenalu. - Trzeba być odpowiedzialnym i unikać takich pułapek.
Oczywiście nie zabrakło pytań o ostatnie transfery Realu Madryt. - Kaká i Cristiano zdobywali Złote Piłki, obaj są piłkarzami z elity, którzy sięgnęli nieba zarówno z drużynami, jak i w formie indywidualnej. Teraz będą grać razem w jednej drużynie i każda ekipa, widząc tylko ich nazwiska, będzie musiała czuć strach lub przynajmniej respekt. Każdy piłkarz chciałby z nimi grać.
Fàbregas: Każdy chciałby grać z Kaką i Cristiano
Hiszpan dla Radio MARCA
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się