REKLAMA
REKLAMA

Zidane: Wreszcie nie jestem najdroższy na świecie

Zizou na temat transferów oraz swojej funkcji w klubie
REKLAMA
REKLAMA

Były zawodnik Realu Madryt, a obecnie osobisty doradca Florentino Péreza, Zinedine Zidane, wypowiedział się dla francuskiego dziennika Le Dauphine Libéré na temat dwóch ostatnich transferów Królewskich. "Po pierwsze muszę przyznać, że bardzo mi ulżyło, iż w końcu utraciłem tytuł najdroższego piłkarza na świecie. Ciężko było z tym żyć. To jasne, że poprzez transfery Kaki oraz Cristiano Ronaldo Real Madryt chciał uderzyć pięścią w stół i pokazać całemu światu, że wraca do gry", przyznał Zizou, który do stolicy Hiszpanii przeszedł za 70 milionów euro.

- Gdy w jednej drużynie chce się zgromadzić najlepszych piłkarzy na świecie, to po prostu trzeba dużo wydać. A to jest właśnie cel nowego prezesa, Florentino Péreza - zgromadzić najlepszych. To człowiek, który nie chce sławy. On daje z siebie wszystko, aby klub powrócił na najwyższy poziom, walcząc jak równy z równym z taką drużyną jak na przykład Barcelona - dodała francuska legenda, która poruszyła następnie temat Francka Ribéry'ego.

- Jestem z nim w kontakcie. To wspaniały zawodnik, który pasowałby do Realu Madryt. Gra w tym klubie byłaby dla niego wielką możliwością. Ale ostateczne zdanie należy do niego - przyznał Zidane, który na koniec wypowiedział się na temat swojej funkcji w klubie. "Z Florentino bardzo dobrze się rozumiem. Na razie jestem tutaj po to, aby się uczyć. Aby zobaczyć, jak to wszystko działa poza samym zespołem. W przyszłym roku zobaczymy, czy będę mógł się zająć czymś ważniejszym. Ale muszę przyznać, że z chęcią zostałbym w przyszłości jednym z dyrektorów Realu Madryt", zakończył Zizou.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (47)

REKLAMA