Joan Laporta zaatakował Florentino Pereza zarzucając mu imperializm i działanie z pozycji siły. To wyraźne odwołanie do czasów dyktatury generała Franco. Wraca czas zimnej wojny miedzy Realem i Barceloną?
- Teraz mogę już umrzeć spokojnie - pamiętam słowa Jose Luisa Nuneza, wieloletniego prezesa Barcelony, wypowiedziane, gdy w 1992 roku jego klub zdobył Puchar Europy po raz pierwszy. Joan Laporta będzie umierał dwa razy spokojniej. Jeśli chodzi o sukcesy w najważniejszych europejskich rozgrywkach jest zdecydowanie najlepszym prezesem Barcy - pisze na blogu redaktor Dariusz Wołowski.
Laporta kontra Perez. Największa wojna prezesów
Redaktor Dariusz Wołowski o ostatnich wydarzeniach w Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się