Luis Figo, który kilka tygodni temu ogłosił zakończenie pięknej i długiej kariery, pojawił się na stadionie Barcelony Camp Nou. Od czasu transferu do Realu Madryt w lecie 2000 roku jest tam postacią mocno nielubianą, a nawet nienawidzoną.
Powodem wizyty była reklama koncernu Nike. Firma prezentowała sprzęt sportowy na Mistrzostwa Świata w Republice Południowej Afryki.
Mówi się, że od słynnego transferu Figo nigdy nie przyjeżdżał do Barcelony, a jedynymi wyjątkami były wyjazdowe spotkania Realu Madryt w tym mieście.
Po kilku latach przerwy Portugalczyk wrócił na stadion, gdzie swego czasu odnosił sukcesy, był uwielbiany i kapitanował drużynie Barcelony. Figo utrzymuje dobre stosunki z wieloma członkami katalońskiego klubu. W Rzymie, po finale Ligi Mistrzów, serdecznie gratulował sukcesu swojemu przyjacielowi z lat wspólnych występów, Pepowi Guardioli.
Luis Figo wrócił na Camp Nou
Po raz pierwszy od kilku lat
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się