Włodarze Realu Madryt jeszcze nie są zdecydowani co do przyszłości Ruuda van Nistelrooya. Holender powrócił do treningów, jednocześnie starając się wejść w nowy sezon. Nie powstrzymało to jednak pojawiających się w mediach pogłosek na temat jego miejsca pracy w następnym sezonie. Real jest gotów sprzedać Holendra za niecałe półtora miliona euro, pomimo tego, że były napastnik Manchesteru United wyraził chęć pozostania i walki o miejsce w składzie w stolicy Hiszpanii.
Van Nistelrooyem prawdopodobnie zainteresowane są Panathinaikos, Fulham oraz Tottenham, którzy chcieliby widzieć u siebie 32-latka. Najbliżej podpisania kontraktu z Holendrem jest Tottenham. Menedżer londyńczyków, Harry Redknapp, jest gotów przeprowadzić transfer napastnika i chce wprowadzić weterana do swojej linii ataku, co z kolei może spowodować opuszczenie White Heart Line kogoś z dwójki Pawliuczenko – Bent. Zespołem zainteresowanym usługami Holendra jest również Fulham, jednak po ostatnich negocjacjach z Madrytem, Tottenham wydaje się dobrym miejscem pracy dla Ruuda.
„Wciąż nie jesteśmy zdecydowani co do sytuacji niektórych piłkarzy, w tym również Van Nistelrooya. W tej chwili mamy inne priorytety, więc muszą poczekać do przyszłego tygodnia”, podaje skysports.com. Nowy menedżer Królewskich, Manuel Pellegrini z kolei wierzy, że decyzją klubu będzie pozostawienie Holendra w Madrycie.
Van Nistelrooy wróci do Premier League?
Usługami Holendra zainteresowany jest Tottenham
REKLAMA
Komentarze (104)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się