Po tygodniu spędzonym w Kunming drużyna Realu przeniosła się do Pekinu, który jest drugim przystankiem w Azjatyckim tourne. Na lotnisku oczekiwało już 2 tysiące fanów, a jak nie trudno zgadnąć w centrum uwagi był najnowszy nabytek Realu, otrzymując charakterystyczną wiązankę kwiatów.
Jedynym incydentem była konfrontacja hiszpańskich dziennikarzy z chińską policją.
Teraz drużyna zakwaterowana jest w hotelu "Pekin", pod którym zebrało się około tysiąca ludzi. Malezyjskie linie lotnicze wypłaciły każdemu z piłkarzy Realu niewielką sumę pieniędzy. Za trzy dni z kolei Blancos polecą do Tokio.
wiadomo już także, że piłkarze Realu nie odwiedzą "Zakazanego Miasta" w Pekinie. Decyzja ta uwarunkowana jest przez rząd Chin tym, że nie będzie możliwe pełne zagwarantowanie bezpieczeństwa w tym miejscu. Cała sprawa wywołała niemałe zdziwienie, ale też oburzenie na policję.
(realmadrid.com & marca.com)
Real już w Pekinie
Po tygodniu spędzonym w Kunming drużyna Realu przeniosła się do...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.