Prezes Realu Madryt nie mógł wybrać lepszego meczu na debiut podczas swojej obecnej prezesury. Florentino Pérez pojawił się w Palacio Vistalegre, aby obejrzeć pojedynek podopiecznych Joana Plazy z TAU Ceramiką.
Był to pierwszy mecz Realu Madryt, który prezes klubu obejrzał na żywo w trakcie nowej kadencji. Florentino, niczym prawdziwy talizman, przyniósł koszykarzom szczęście - w drugim półfinałowym spotkaniu zaprezentowali się oni z zupełnie innej strony, w fenomenalnym stylu pokonując TAU, różnicą dwudziestu punktów (102:82). Niekwestionowane zwycięstwo doprowadziło do remisu w serii i dało zespołowi dużą pewność siebie, która może doprowadzić ich do samego finału ACB.
Wraz z prezesem, pojedynek w Vistalegre obejrzał dyrektor generalny klubu, Jorge Valdano. Po końcowej syrenie obaj odwiedzili szatnię zespołu, aby pogratulować zawodnikom i sztabowi trenerskiemu świetnego rezultatu. Florentino życzył im szczęścia w sobotnim, trzecim meczu serii, decydującym o wejściu do finału, w którym liczyć się będzie tylko wygrana. Nowy sternik klubu przyznał, że Madryt odniósł tego wieczoru „wspaniałego zwycięstwo" , a dokonał tego „w najlepszy możliwy sposób". Nie ukrywał także, iż mecz bardzo mu się podobał.
Pérez, w rozmowie z dziennikarzami, dał do zrozumienia, że nie zapomniał o sekcji koszykarskiej, obiecując: „Stworzymy wspaniałą drużynę, zarówno piłkarską, jak i koszykarską".
Prezes Real Madryt wzbudził swoją obecnością wielkie zainteresowanie. Palacio Vistalegre przywitało go owacją. Kibice, w przerwie, jak i przed i po meczu, nie dawali mu chwili wytchnienia, prosząc o autograf, natomiast realizatorzy transmisji korzystali z wielu przerw w grze, nad wyraz często kierując kamery na lożę honorową, w której Florentino zasiadł u boku prezesa klubu z Vitorii, Joseana Querejety.
Pérez: Stworzymy wspaniały zespół
Florentino nie zapomniał o drużynie koszykarskiej
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się