REKLAMA
REKLAMA

Marca: Pellegrini dał zielone światło transferowi Villi

Chilijczyk uwielbia piłkarza Valencii
REKLAMA
REKLAMA

Kilka minut po oficjalnym przejęciu rządów z ławki w Realu Madryt, Manuel Pellegrini wziął się do pracy. Jest dużo do zrobienia i nowa dyrekcja sportowa wie, że czas w procesie budowania nowej drużyny jest złotem.

Po prezentacji i konferencji prasowej Pellegrini odciął się od całego zamieszania i spotkał się z Valdano i Pardezą, by przedyskutować możliwe rozwiązania i podjąć pierwsze decyzje. To dopiero początek ciężkiej pracy, która czeka nowy Real Madryt.

Podstawowym celem szkoleniowca było zaaprobowanie kilku decyzji dotyczących transferów. Tak naprawdę, nazwiska, które zostały przedstawione Pellegriniemu, były w orbicie jego zainteresowań. Na pewno można wysnuć jeden wniosek: Chilijczyk uwielbia Davida Villę. Pellegrini dał jak najbardziej zielone światło transferowi Hiszpana, ponieważ uważa, że napastnik Valencii ma wszystko, czego potrzebuje Real. Inżynier doskonale zna charakterystykę piłkarza i uważa, że jego przyjście będzie kluczowe, jeśli chodzi o wzmocnienie ataku.

Villa gwarantuje bramki - w tym sezonie strzelił 28 goli - gra obiema nogami, jest szybki i jest świetny w grze jeden na jednego. Jego uniwersalność to kolejna z zalet, które sprawiają, że piłkarz jest tak ważny dla schematu, który chce wprowadzić Pellegrini.

Na wczorajszym spotkaniu Valdano, Pardeza i Pellegrini rozmawiali także o innych potrzebach drużyny, liczbie zawodników, którzy muszą ją wzmocnić, o piłkarzach, którzy są nietykalni i tych, za których można wysłuchiwać ofert.

Zgodnie z zapowiedziami Florentino, z drużyną może pożegnać się nawet 10 piłkarzy, ale to ma nie być rewolucja, a po prostu renowacja składu. Dyrekcja sportowa nie chce tracić czasu i chce jak najszybciej zająć się najważniejszymi piłkarzami. W tej grupie niewątpliwie jest Villa.

Pellegrini uważa, że Villa jest nie do zatrzymania i jest jednym z niewielu piłkarzy mogących uczynić tak wielkie zagrożenie od dwudziestego piątego metra przed bramką rywala. Valdano i Pardeza spokojnie wysłuchali opinii Pellegriniego i zgodzili się, że Villa może być idealnym wzmocnieniem. Zielone światło od Chilijczyka oznacza jedno - Real Madryt idzie po Villę.

Pieniądze + Negredo?
Królewscy dokładnie wiedzą jak chcą rozegrać negocjacje w sprawie piłkarza Valencii. Real nie chce wydać więcej niż 35 milionów euro. Bez wątpienia bierze się pod uwagę możliwość włączenia w operację Negredo. Wtedy Real chciałby zapłacić od 20 do 25 milionów euro i dorzucić w pakiecie obecnego piłkarza Almeríi. Nie jest tajemnicą, że umiejętności Negredo bardzo ceni Emery, obecny szkoleniowiec Valencii. A sam Villa? Woli poczekać aż do klubu wpłynie oficjalna propozycja z jakiegoś klubu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (94)

REKLAMA