Porozumienie między Realem Madryt a AC Milan nie jest jeszcze domknięte, a przejście Kaki do stolicy Hiszpanii nie zostało jeszcze sformalizowane. Jak się dowiedziano, istnieje problem z kwotami: Real Madryt nie chce zaoferować więcej niż 65 milionów euro, ale jako rekompensatę gotów byłby dodać jakiegoś zawodnika z grupy: Sneijder, Robben, Pepe, Drenthe, Gago, Guti lub Marcelo.
Milan natomiast żąda tylko pieniędzy, precyzyjniej mówiąc: 80 milionów euro, sumy, którą, jak się mówi, mógłby zaproponować Roman Abramowicz.
Istnieją także spory co do indywidualnego kontraktu zawodnika. Królewscy zapewniliby piłkarzowi zarobki w wysokości dziewięciu milionów euro rocznie. Początkowo Bosco Leite, ojciec i agent Kaki, zaakceptował ofertę, jednak zażądał dwunastu milionów, gdy dowiedział się o zainteresowaniu Chelsea.
Pieniądze kłopotem przy transferze Kaki
Chelsea popsuła negocjacje
REKLAMA
Komentarze (114)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się