Portugalia nie znajduje się w najciekawszej sytuacji, jeśli chodzi o kwalifikacje do Mistrzostw Świata w 2010 roku. Właśnie dlatego największy gwiazdor kadry, Cristiano Ronaldo, postanowił odciąć się na razie od swojej sytuacji klubowej, która po raz kolejny wydaje się być niepewna, i skupić się na najbliższym meczu z Albanią, który rozegrany zostanie w sobotę. Portugalia zajmuje na razie w swojej grupie dopiero trzecie miejsce, tracąc do Danii i Węgier aż siedem punktów. Mimo to, sam Cristiano zachowuje spokój.
- Jesteśmy najlepszą drużyną w grupie. Wielcy piłkarze muszą sobie radzić z presją, dlatego musimy teraz odpowiednio zareagować. Wiemy bowiem, że jeśli nie wygramy, to nasza sytuacja będzie naprawdę ciężka - wyznał as Manchesteru United, który, jak się wydaje, w spokoju czeka na pierwsze informacje z Realu Madryt oraz od Florentino Péreza. "To fantastyczny piłkarz", powiedział wczoraj na temat Cristiano nowy prezes Królewskich. Nam pozostaje mieć nadzieję, że tego lata opera mydlana z Portugalczykiem w roli głównej zakończy się dużo szybciej.
Cristiano nie wypowiada się o swojej przyszłości
Portugalczyk czeka na ruch ze strony Florentino
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.