Menedżer Manchesteru United, Alex Ferguson, wciąż robi wszystko, aby uniemożliwić Cristiano Ronaldo transfer do Realu Madryt. Okazuje się, że jego najnowsza taktyka polega na tym, aby ośmieszać zespół Królewskich, szczególnie po ostatnim upokorzeniu w meczu z FC Barcelona. Jak donosi angielski dziennik The Guardian, Portugalczyk był ostatnio obiektem drwin swoich kolegów z drużyny. Fakt ten zdradził sam Ferguson. "Po tym jak Barcelona upokorzyła Real Madryt, moi podopieczni powiedzieli Cristiano, że jeśli przejdzie do Madrytu, będzie musiał grać w środku pola", wyjawił Szkot.
Trener Manchesteru przyznał także, że nie dochodzą do niego żadne pogłoski mówiące o tym, że Cristiano jest nieszczęśliwy w swoim obecnym klubie. "Jak donoszą mi inni zawodnicy, nie wykazuje on niezadowolenia ze swojej obecnej sytuacji. Cieszy się grą i wie, że jest w odpowiednim klubie. To oczywiste, że nie uchronimy go od nadchodzących ofert, ale wydaje mi się, że wystarczająco dobrze sobie z tym radzimy. Jego kontrakt obowiązuje do 2012 roku i to my panujemy nad sytuacją", zapewnił Ferguson.
Piłkarze United drwią z Realu Madryt
Obiektem żartów możliwy transfer Cristiano
REKLAMA
Komentarze (125)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się