"To wydarzenie urośnie z czasem do rangi symbolu. Kilkanaście godzin po tym jak Carles Puyol i jego kumple z Barcelony wznieśli Puchar Króla na znak, że ten sezon jest kataloński (w Hiszpanii na pewno, a może i w Europie), Florentino Perez zaprosił piłkarski świat do sali królewskiej hotelu Ritz w Madrycie. Przybyło 250 dziennikarzy, nikt inny nie mógł wywołać takich emocji.
„Chcę stworzyć najlepszy klub XXI wieku” - powiedział jeden z najbogatszych ludzi w Hiszpanii. Fanom Realu, dla których ten sezon był pasmem nieszczęść, musiało się zrobić cieplej na sercu..." - pisze na blogu redaktor Dariusz Wołowski.
"Bójcie się Białego Rekina"
Felieton redaktora Dariusza Wołowskiego o powrocie Florentino
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się