Klaas-Jan Huntelaar już nawet nie chce ukrywać, że nie rozumie się z obecnym trenerem Realu Madryt, Juande Ramosem. Holenderski piłkarz wyznał bowiem dziś dla holenderskiej prasy, że jest zdenerwowany faktem, iż cały mecz z Valencią przesiedział na ławce rezerwowych, chociaż drużyna ewidentnie potrzebowała w tym spotkaniu bramek, aby odwrócić wynik. "Z Barceloną nie zagrałem, gdyż odczuwałem lekkie bóle w plecach. Ale teraz jestem już w pełni zdrowy i liczyłem na to, iż z Valencią zagram od pierwszej minuty. Trener wybrał jednak Raúla i Higuaína. Szczerze mówiąc, poczułem się rozczarowany".
Holenderski snajper Królewskich postanowił posunąć się jeszcze dalej i przyznał wprost, że nie może doczekać się odejścia Juande, aby nowy sezon na spokojnie zacząć od zera. "Moją pierwszą opcją na nowy sezon jest pozostanie w Realu Madryt, gdyż mam tutaj ważny kontrakt. Co więcej, niedługo odbędą się wybory i przyjdzie nowy prezes. Mam również nadzieję, że zmiana nastąpi także na stanowisku trenera", przyznał rozgoryczony Huntelaar.
Huntelaar: Mam nadzieję, że dojdzie do zmiany trenera
Zaskakujące słowa Holendra
REKLAMA
Komentarze (83)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się