REKLAMA
REKLAMA

Wystąpienie Florentino w przyszłym tygodniu

Pérez dopina ostatnie szczegóły planu przed ogłoszeniem kandydatury
REKLAMA
REKLAMA

Spodziewano się, że gdy Komisja Wyborcza ogłosi termin wyborów (14 czerwca) na stanowisko prezesa, Florentino będzie starał się w dalszym ciągu udoskonalać swój plan i przyspieszać kroki, by przed publicznym zgłoszeniem swej kandydatury mieć koncept gotowy do realizacji. W związku z sobotnim blamażem 2-6 w Gran Derbi, Pérez odbył kilka rozmów z współpracownikami, a także swą prawą ręką, Jorgem Valdano, który po zwycięstwie w wyborach obejmie stanowisko dyrektora do spraw sportowych. Duet kierowniczy będzie wspierał Zinedine Zidane, kreowany na ambasadora klubu.

Zamysłem Florentino jest podanie do wiadomości publicznej zamiaru przystąpienia do wyborów w przyszłym tygodniu, mimo iż do 20 maja i tak nie zostanie on oficjalnie powołany. Były prezes wykorzysta dni poprzedzające publiczne wystąpienie, by spróbować rozwiązać problem trenera. Wenger był kandydatem numer jeden, jednak odrzucił dwie oferty, mówiąc, że woli pracować w Premier League, mając na względzie to, że w Madrycie nie miałby władzy absolutnej, tak jak ma to miejsce w Arsenalu. Opcja zatrudnienia Carla Ancelottiego była bliższa, jednak ze względu na negatywne nastawienie opinii publicznej i kibiców, a także zainteresowanie ze strony Chelsea, została odrzucona.

Wzmocnienia
Jeśli chodzi o transfery, ideą Florentino, po konsultacji z Valdano, jest sprowadzenie dwóch bądź trzech cracków (Cristiano, Kaká, Ribèry...) i iberyzacja drużyny, która ma być podstawą sukcesu. Ludzie Péreza pracują nad opcjami zakupu Cesca, Xabiego Alonso, Villi i Silvy. Z siedmiu wymienionych zawodników, kandydat zamierza zapewnić transfer przynajmniej pięciu, by odebrać w przyszłym sezonie Barcelonie prym. Przed Florentino stoi ogromne wyzwanie, jednak kto, jeśli nie on, ma temu podołać?

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (118)

REKLAMA