- 1:2 i 0:2 z Juventusem, 0:1 i 0:4 z Liverpoolem, 0:2 i 2:6 z Barceloną. Za każdym razem, gdy Real w tym sezonie mierzył się z zespołem europejskiej czołówki dostawał lanie. Porażka w sobotę boli pewnie madrytczyków wyjątkowo. Gdy w grudniu przegrywali na Camp Nou 0:2 obcierali twarzami dno własnych możliwości. Mecz na Santago Bernabeu zaczynali po imponującej serii meczów bez porażki, podczas której pokonali Sevillę, Villarreal i Valencię -
pisze na blogu red. Michał Szadkowski.
Jak Real odbija się od europejskiej piłki
Felieton Michała Szadkowskiego, dziennikarza Sport.pl
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.