REKLAMA
REKLAMA

„Wolę wygrać z Chelsea niż z Realem”

Dwa felietony redaktora Dariusza Wołowskiego
REKLAMA
REKLAMA

Dowcip o kibicu Barcelony, który na łożu śmierci ogłosił, że został fanem Realu, bo wolał, żeby na świecie zmalała liczba zwolenników klubu z Madrytu, oddaje relacje między hiszpańskimi potęgami. W sobotę kolejne gran derbi (tak Hiszpanie nazywają mecze Realu z Barcą). Zapowiada się pasjonująco. Napiszę o nim oddzielnie, dziś o historii rywalizacji hiszpańskich kolosów. Czasem bolesnej i dramatycznej - tak zaczyna się pierwszy tekst redaktora Dariusza Wołowskiego poświęcony Gran Derbi, traktujący o historii rywalizacji obu arcy rywali.

„Wolę wygrać z Chelsea niż z Realem” - z pozoru słowa Lionela Messiego mogą wydać się szokujące. Czy to znaczy, że sobotnie, najbardziej niezwykłe od lat Gran Derbi nie są dla Argentyńczyka wydarzeniem sezonu? Wychowany w barcelońskiej szkółce „La Masia” piłkarz znakomicie wie jakie emocje wywołuje w Katalonii mecz z Realem. Ale Leo jest romantykiem z piłką przy nodze, poza boiskiem przemawia przez niego chłodna kalkulacja. Barca może być mistrzem Hiszpanii przegrywając w sobotę z Realem, ale nie może triumfować w Lidze Mistrzów ulegając w środę Chelsea (rewanż w 1/2 finału na Stamford Bridge) - i zapowiedź dzisiejszego spotkania, którą również warto przeczytać.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA