Wśród piłkarzy niepotrzebnych Realowi Fernando Morientes jest kluczowym ogniwem w transferze obrońcy i zdaje się to być logiczne. Moro nie klasyfikuje się wśród piłkarzy, którzy zaczną nowy sezon z resztą drużyny. Klub chce się pozbyć też McManamana, który na spędzając większość meczy na ławce rezerwowych dostaje 5 milionów euro rocznie, a jasno zostało powiedziane, że nie jest już potrzebny.
Jeśli chodzi o Morientesa to miał on opuścić Real już po transferze Ronaldo, tylko jak wiadomo nie doszło to do skutku. W tym roku menedżer piłkarza rozpoczął już rozmowy z zarządem klubu o odejściu Morientesa. Blancos mieliby wymienić tego piłkarza na środkowego obrońcę. Zawodnik jest już zmęczony tym wszystkim, co się wokół niego dzieje i coraz mocniej podkreśla, jak chce odejść, jednakże Real nie ułatwia mu tego, ze względu na dość zaporową dla wielu klubów kwotę 18 milionów euro. Z drugiej strony ze względów ekonomicznych istniejący stan rzeczy jest dla niego dość interesujący.
Jorge Valdano ma krótką listę zawodników, mających załatać dziurę po Hierro. Chodzi tu o Ayalę, Samuela, oraz Roque Juniora. Ten ostatni jest uważany, za najlepsze rozwiązanie dla Realu. Z drugiej strony to Samuel jest tym, kogo szefostwo Realu chce mieć w drużynie, a kontakty z Romą w tej sprawie trwają już przeszło pół roku.
(as.com & realmadrid.dk)
Morientes kluczem do sprowadzenia obrońcy
Wśród piłkarzy niepotrzebnych Realowi Fernando Morientes jest kluczowym ogniwem w...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.