Drużyna Juande Ramosa w ostatnich ośmiu spotkaniach wyjazdowych wracała z kompletem punktów. Jest to rezultat, którego wcześniej w historii klubu nie udało się osiągnąć. Co więcej, Los Blancos mają już na koncie jedynie o pięć bramek mniej od rekordu trzydziestu sześciu goli strzelonych na wyjeździe, a po zwycięstwie nad Sevillą pobili rekord jedenastu wygranych spotkań wyjazdowych w sezonie.
Real Madryt wygrał wszystkie osiem ostatnich meczów na wyjeździe przeciwko takim drużynom jak: Mallorca (0-3), Numancia (0-2), Sporting (0-4), Espanyol (0-2), Athletic Bilbao (2-5), Málaga (0-1), Recreativo (0-1) i Sevilla (2-4). Nigdy wcześniej w ponad stuletniej historii drużyna Los Blancos nie dokonała czegoś takiego. W sezonie 1960/61 drużyna złożona między innymi z Di Stéfano, Gento, Santamaríi i Pachína wygrała siedem wyjazdowych spotkań kolejno z: Barceloną (3-5), Betisem (0-5), Realem Sociedad (0-4), Espanyolem (1-2), Sevillą (0-2), Athletikiem Bilbao (0-2) i Saragossą (2-3).
Miguel Muńoz w sezonie 1960/61 poprowadził Real Madryt do piętnastu wygranych spotkań pod rząd. Ta znakomita passa została przerwana podczas meczu z Realem Oviedo, w którym padł remis. Jednak ten sam zespół odnotował osiemnaście zwycięstw i dwa remisy w dwudziestu spotkaniach, zdobywając tym samym mistrzostwo kraju.
Niedzielne zwycięstwo nad Sevillą było osiemnastym meczem bez porażki i teraz już tylko dwa zwycięstwa dzielą Real Madryt od wyrównania rekordu dwudziestu spotkań bez przegranej. Dodatkowo jeszcze w tym sezonie Los Blancos mogą pobić rekord liczby wyjazdowych zwycięstw w sezonie. W sezonie 1986/87 dokonała tego drużyna dowodzona przez Leo Beenhakkera, w 2006/07 przez Fabia Capello. Juande Ramos ma przed sobą jeszcze trzy wyjazdowe spotkania, z Valencią, Villarrealem i Osasuną, aby ustanowić nowy rekord.
Ramos idzie jak burza
Real Madryt z kolejnymi rekordami
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się