REKLAMA
REKLAMA

Wywiad z Gutim

Guti mocno powątpiewał w to, że będzie od nadchodzącego sezonu...
REKLAMA
REKLAMA

Guti mocno powątpiewał w to, że będzie od nadchodzącego sezonu w Realu. Mimo to przedsezon zaczyna się już jutro, a on nie podjął jeszcze decyzji gdzie będzie grać. Carlos Queiroz powiedział, że chciałby mieć go w składzie. Gutierez przyznał, że Beckham zamknął mu drzwi do wyjściowej jedenastki, a porównania z nim będą nie uniknione. Oto ciekawsze fragmenty wywiadu z nim.
Czy dalej uważasz, że powinieneś opuścić Real ?
To trudna decyzja. Przybycie Beckhama jest dla mnie przeszkodą w grze i najlepszym rozwiązaniem byłoby to, o czym mówiłem wcześniej. Mam jeszcze dwa lata w kontrakcie, a są ludzie, którzy pokazali, że chcą abym pozostał.
Są drużyny zainteresowane Tobą ?
To, co dzieje się w piłce jest w tej chwili trochę skomplikowane. Nie tylko w Hiszpanii, ale w każdym innym miejscu na świecie. Nie jest to dobry moment na przejście zarówno dla mnie, jak i dla klubu. Mam parę ofert, ale nie mogę powiedzieć, że sprawa jest zamknięta.
Czy transfer Beckhama to jedyny powód, dla którego miałbyś odejść ?
Jest to główny powód. Mam 26 lat i chcę grać regularnie. To jest ważne. Nie chodzi o to, że Beckham zamknie mi drogę do pierwszego składu, bo to dobry piłkarz. Chcę być użyteczny w drużynie i cieszyć się grą.
Perez i Valdano chcą, żeby został.
Oni mają inna pozycję niż ja. Najlepszym wyjściem miało być odejście. Cieszę się, że chcą mnie tu.
Dobrym sygnałem powinno być to, że Queiroz widzi Cię w drużynie. Co o tym myślisz ?
Po latach pracy z Vicente Del Bosque nastąpiły zmiany. Teraz wszyscy zaczynamy od zera i dziękuję mu za te słowa. Dalej istnieje niepewność, bo nie wiem, czy grałbym dużo, czy mało.
Być może z nowym trenerem będzie inaczej...
Tego nie wiem. W Realu jest gęsto od gwiazd i trudno o miejsce w takiej drużynie. Musiałbym bardzo się starać i liczyć na okazje, żeby grać.
Queiroz mówił, że w końcówce sezonu grałbyś znacznie częściej.
Trudno coś o tym powiedzieć, gdy jeszcze myśli się o ubiegłym sezonie.
Czy myślisz, że byłby to początek bycia zwyczajnym zmiennikiem ?
Są ludzie, którzy mają niepodważalny status status. Jestem realistą i wiem, że byłbym zmiennikiem. Są tu przede mną wielcy piłkarz i musiałbym zakończyć grę. Zobaczymy, co będzie dalej.
(marca.com)

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA