Na stadionie Sánchez Pizjuán wybuchły wielkie gwizdy i niecenzuralne okrzyki, gdy z tunelu wyłonił się Juande Ramos, który na stadionie Sevilli pojawił się dzisiaj po raz pierwszy od swojego odejścia z klubu. Hiszpański szkoleniowiec, który wraz ze swoim byłym już zespołem zdobył dwa Puchary UEFA, Copa del Rey, Superpuchar Hiszpanii oraz Superpuchar Europy, na boisku pojawił się dopiero na kilka minut przed rozpoczęciem samego meczu, gdyż nie był obecny podczas rozgrzewki swoich zawodników, bardzo dobrze zdając sobie sprawę z tego, co go czeka. I, jak się okazuje, nie mylił się.
Okrzyki takie jak "pesetero" czy "zdrajca" wydobywały się z każdego zakątku trybun Sánchez Pizjuán, z których w stronę trenera Królewskich poleciały także zapowiadane już wcześniej tak zwane Juandolary. Były to swego rodzaju banknoty, na których widniała twarz Juande Ramosa, nad którą znajdował się podpis: "Jesteś tak biedny, że masz tylko pieniądze".
Juande "przywitany" przez kibiców Sevilli
Niecenzuralne słowa oraz Juandolary
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się