Juande Ramos nie został ciepło przywitany w Sewilli. Na lotnisku imienia San Pablo zgromadziła się grupa 200 kibiców jego byłej drużyny, którzy powitali go okrzykiem "Juande Ramos, pesetero!" (Juande Ramos, dusigrosz! - dop. red.). Trener Realu Madryt opuszczał samolot w towarzystwie dwójki ochroniarzy i szefa ochrony Realu Madryt.
Pod hotelem, w którym zamieszkała kadra Realu Madryt, również znajdowała się grupa fanów, oczekujących na Juande Ramosa. Można było ponownie tam usłyszeć okrzyki "Juande, pesetero".
Już pierwszy kontakt z kibicami Sevilli pokazuje, że Juande może spodziewać się złego przyjęcia Sánchez Pizjuán. Sevillistas mają za złe byłemu trenerowi, że dał się skusić Tottenhamowi lukratywną ofertą i porzucił Sewillę na rzecz Londynu. Na dzisiejsze spotkanie kibice Sevilli przygotowali złośliwy prezent, Juandolary, które rzucą w stronę ławki trenerskiej.
Juande Ramos gorzko przywitany w Sewilli
"Juande, pesetero!", krzyczeli kibice Sevilli
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się