Po pożegnaniu Milito, Real poszukuje na rynku kogoś innego na pozycję środkowego obrońcy. Queiroz zakomunikował Valdano, że chciałby zawodnika doświadczonego w europejskim futbolu, jak Stam, Samuel, Ayala. Jednak wysokie koszty takich zawodników mogą obniżyć żądania trenera, odkąd klub zakomunikował, że nie przeznaczy na ten cel więcej, niż 5/6 milionów euro.
Wraz z kolejnymi dniami pojawiało się coraz więcej plotek. Wczoraj Samuel, Ayla i Roque Junior byli łączeni z Realem. Piłkarz Romy miałby przyjść, ze względu na trudności finansowe rzymskiego klubu, zaś Ayala ze względu na nienajlepsze relacje z klubem miałby odejść z Valencii. Cały czas mowa jest mniej więcej o tych samych piłkarzach, ale jasne jest to, że Real będzie poszukiwać obrońcy licząc się tym samym z kosztami.
Queiroz zabierze ze sobą do Chin Helguerę, Pavona i Rubena, czyli jedynych obrońców na jakich drużyna może w tej chwili liczyć. W grę wchodzi też Borja, który miał parę szans gry. W grę wchodził miałby też Julio Caesar, jednakże żadne a takich rozwiązań nie zadowala Queiroza.
Jednym z faworytów Queiroza jest Kuffour. Jednak priorytetem klubu jest w tej chwili sprzedanie wszystkich tych piłkarzy, którzy zostali uznani za niepotrzebnych w klubie. Perez nie chce w klubie Flavio i McManamana, którzy otrzymują duże wynagrodzenia. Mimo to obaj panowie tj. Perez i Valdano są przekonani o potrzebie sprowadzenia obrońcy. Mimo to Real nie zamierza śpieszyć się z tym zakupem, a Valdano mówi, że cała operacja miałaby zakończyć się nawet w ostatnich dniach sierpnia. Klub liczy tym samym na obniżenie żądań drużyn mających ewentualnie sprzedać tych piłkarzy.
(marca.com & as.com)
Alternatywy
Po pożegnaniu Milito, Real poszukuje na rynku kogoś innego na...
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się