- Po ciężko zdobytych trzech punktach w Máladze i wygranej Barcelony w Valladolidzie, sytuacja w tabeli nie zmieniła się. Musimy poczekać do następnej kolejki, starając się zmniejszyć dystans do lidera. W Lidze Mistrzów Barça zaprezentowała się bardzo dobrze na tle Bayernu, rozbijając w pierwszej połowie Bawarczyków 4:0.
- Wydaje się, że jest to jedyna drużyna, która może przerwać angielską hegemonię w tych rozgrywkach. Manchester tylko zremisował u siebie, dlatego w rewanżu będzie ciekawie. To pokazuje, jak ważne jest dla drużyn z Premier League rozgrywanie pierwszego spotkania na boisku przeciwnika.
- Z kolei kolejna walka Liverpoolu z Chelsea wydaje się być już codziennością. Chelsea marzy o rewanżu za poprzednie edycje i pokonaniu moich byłych kolegów z Anfield. Rewanż w Londynie wydaje się być formalnością, ale jak znam chłopaków z „The Reds”, to na pewno będą do końca walczyć o korzystny dla siebie wynik. 2:0 jest jak najbardziej możliwe do osiągnięcia.
- Cieszę się, że Łukasz Fabiański mógł zagrać z Villarreal i teraz, pod nieobecność Manuela Almunii, być może wykorzysta szansę. I nie odda miejsca w bramce do końca sezonu, czego mu oczywiście życzę. To pomogłoby mu nabrać kolejnych ważnych doświadczeń, co byłoby z pożytkiem dla niego i reprezentacji.
- Zostały dwa miesiące do zakończenia sezonu, dlatego coraz częściej spekuluje się na temat mojego odejścia z Realu. To normalne, bo mój kontrakt w czerwcu dobiega końca.
- Pojawiło się już kilka opcji transferowych i nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy. Mam nadzieję, że w nowym zespole będę miał więcej szans na grę. Z Ikerem w składzie to niemożliwe, mimo że wszyscy w klubie są ze mnie zadowoleni. Choć pobytu w Realu nie mogę żałować – doświadczenie, jakie tu zbieram jest nie do przecenienia. Bardzo wiele się tu nauczyłem.
Dudek: Mam kilka opcji transferowych
Kilka słów od polskiego bramkarza
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się