REKLAMA
REKLAMA

Kaká z numerem 5?

Brazylijski pomocnik miałby być godnym następcą Zizou
REKLAMA
REKLAMA

Jak wszyscy wiemy, dziennik Marca podał w swoim wczorajszym wydaniu, że Florentino Pérez uzgodnił już praktycznie wszystkie warunki transferu Kaki do Realu Madryt. Były prezes Królewskich miał zawrzeć nawet wstępne porozumienie z wiceprezesem AC Milan, Adriano Gallianim, który przystał na to, że Brazylijczyk przeniesie się latem do stolicy Hiszpanii za około 60 milionów euro. Natomiast w swoim dzisiejszym wydaniu Marca podaje, że Florentino zarezerwował już dla Kaki nawet numer na koszulce. Okazuje się, że jest nim piątka, którą swego czasu nosił przecież Zinedine Zidane, a obecnie nosi Fabio Cannavaro. Gdyby więc do transferu doszło, Kaká stałby się trzecim z kolei posiadaczem piątki, który zdobył Złotą Piłkę.

Dzisiejsze wydanie dziennika Marca podaje także, że to właśnie Florentino Pérez miał zablokować transfer Kaki do Manchesteru City, do którego miało dojść ostatniej zimy. Brazylijczyk miał się przenieść do Anglii za 110 milionów euro, ale gdy tylko się dowiedział o dymisji Ramóna Calderóna, postanowił zawiesić negocjacje, aby się dowiedzieć, czy powrotem na fotel prezesa Realu Madryt zainteresowany byłby Pérez. Odpowiedź Florentino była jednoznaczna: "Z nikim niczego na razie nie podpisuj". I Kaká właśnie tak postąpił.

Ostatnie aktualności

Dzisiejszy trening

Lass i Marcelo trenują poza grupą; Pepe i Robben na siłowni

17
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (65)

REKLAMA