Gdyby wybory na prezesa Realu Madryt odbyły się dzisiaj, to z wielką przewagą wygrałby je Florentino Pérez. Firma SigmaDos zrealizowała przed tygodniem na polecenie dziennika Marca kilka interesujących sond, które zostały przeznaczone tylko i wyłącznie dla uprawnionych do głosowania socios. Główna sonda dotyczyła tego, kto z potencjalnych kandydatów na prezesa Realu Madryt cieszy się na dzień dzisiejszy największym poparciem wśród madridistas. Sam fakt, że w kategorii tej wygrał właśnie Florentino, dziwić nikogo nie powinien. Jednak rozmiary przewagi nad resztą stawki są już dużo bardziej zaskakujące. Okazuje się bowiem, że Pérez uzyskałby aż 67,7% głosów.
Dwa miesiące temu ta sama firma przeprowadziła identyczną ankietę, w której to również wygrał Florentino, jednak zdobywając 62,9% głosów. Oznacza to zatem, że od poprzedniej sondy były prezes Blancos powiększył swoje poparcie o prawie pięć punktów. Natomiast potencjalni rywale Péreza, wyłączając Martíneza Bravo (utrzymał 2,4% głosów) i Juana Villalongę (zyskał jeden punkt procentowy), zanotowali lekki spadek. Chodzi tutaj o Manolo Sanchísa, Juana Palaciosa oraz Juana Miguela Villara Mira. Należy jednak dodać, że w obecnej sondzie pojawił się nowy potencjalny kandydat, Juan Onieva, która uzyskał 2,1% głosów.
Pełne zaufanie
Najbardziej zaskakujące jest jednak to, że socios w dalszym ciągu darzą wielkim zaufaniem Florentino Péreza, który przecież jeszcze ani razu nie wypowiedział się na temat zbliżających się wyborów i tak naprawdę wciąż nie wiadomo, czy w ogóle w nich wystartuje. Jednak socios Realu Madryt nie mają co do tego najmniejszych wątpliwości. Okazuje się bowiem, że aż 82,7% biorących udział w sondzie twierdzi, że Florentino na pewno wystartuje w najbliższych wyborach. To najlepszy dowód na to, że były prezes Realu Madryt nie potrzebowałby praktycznie żadnej kampanii przedwyborczej, aby z łatwością w niej wystartować i ją wygrać. Tylko 6,5% głosujących twierdzi natomiast, że Pérez w wyborach nie wystartuje.
Jeśli chodzi natomiast o pytanie, kto byłby najlepszym prezesem dla Realu Madryt, to tutaj również nie ma żadnych wątpliwości. Także pod tym względem pewnym zwycięzcą okazał się być Florentino, który uzyskał 67,4% głosów. Sonda ta ukazuje także, że Pérez miałby jednak pewną rzeszę krytyków, gdyż aż 23,2% socios twierdzi, że nie byłby on najlepszym prezesem. Do tego należy również dodać 9,5% głosów niezdecydowanych.
Biorąc pod uwagę wszystkie te wyniki, można dojść do wniosku, że zwycięstwo Florentino Péreza, które jest praktycznie pewne, jeśli sam zainteresowany oficjalnie weźmie udział w wyborach, oznaczać będzie dużo więcej niż powrót na fotel prezesa człowieka, który budował potęgę Realu Madryt na początku tego wieku. Tak pewne zwycięstwo byłego prezesa Królewskich zakończyłoby wewnętrzne konflikty, zamieszanie z głosami przez pocztę czy jakiekolwiek pozwy do sądu. W końcu niecodziennie można liczyć na 67,7% poparcie socios.
Rośnie poparcie dla Florentino
Pérez nie miałby rywala w walce o stanowisko prezesa
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się