Obrońca Fenerbahçe, a zarazem legenda Realu Madryt, Roberto Carlos, o obecne problemy w klubie obwinia Ramóna Calderóna oraz Predraga Mijatovicia. Jak wiemy, Calderón podał się niedawno do dymisji w związku z nieprawidłowościami w wyborach, natomiast Czarnogórzec nadal pozostaje na stanowisku dyrektora sportowego, lecz media spekulują, iż niedługo się to zmieni.
,,W tej chwili mógłbym grać dla Realu Madryt, ale on [Mijatović - dop. red.] chciał zniszczyć wszystko, co Florentino Pérez zbudował'', powiedział Brazylijczyk. ,,Real Madryt przeżywa obecnie trudny okres, ale nie sądzę, że są gorsi od Manchesteru United czy Barcelony, która gra obecnie spektakularny futbol'', dodał.
Roberto Carlos przyznał, że nowy prezes musi wszystko naprawić. Jednocześnie udzielił poparcia dla Florentino Péreza. „Z nim Real Madryt zdobędzie mistrzostwo i znów będzie jedną z najlepszych drużyn na świecie”. ,,Następny prezes ma obowiązek naprawić wszystkie błędy, które popełnili jego poprzednicy'', powiedział na zakończenie.
Roberto Carlos: Mógłbym grać teraz w Madrycie
Brazylijczyk zrzuca winę na Mijatovicia
REKLAMA
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się