REKLAMA
REKLAMA

Portillo zadowolony

Javier Portillo powiedział dziś w Tele Madrid, że czuje się...
REKLAMA
REKLAMA

Javier Portillo powiedział dziś w Tele Madrid, że czuje się usatysfakcjonowany, bowiem Queiroz darzy go zaufaniem i ceni jego grę.
- Czuję się szczęśliwy wiedząc, ze klubowi zależy na mnie. Postaram się nie zawieźć, bo mam poparcie klubu i trenera. co jest niezbędne to być spokojnym, a teraz jedynie myślę piłce i chcę cieszyć się grą - powiedział Portillo.
Piłkarz zapewnił też o swojej chęci podpisania nowego kontraktu.
- Nie mam żadnych wątpliwości. Podpisałbym nowy kontrakt z zamkniętymi oczami jednocząc część życia z Realem. Nie widzę problemu w spędzeniu 15 lat kariery w najlepszym klubie na świecie - zapewniał Portillo.
Napastnik Realu chwalił też nowego trenera.
- Jest to inteligentny szkoleniowiec, który lubi dyscyplinę i porządek. Liczę, że przy nim będę miał większe szanse. Dobrze jest wiedzieć, że prezydent, dyrektor sportowy jak i trener wierzą we mnie. To oni zdecydowali, że pozostanę w najlepszej drużynie świata - stwierdził Hiszpan
- Drużyna jest nastawiona jak najbardziej pozytywnie. Zdobyliśmy Puchar Interkontynentalny, Super Puchar Europy i mistrzostwo kraju. To ważne trofea, ale złego smaku dodaje to, co stało się w Turynie, choć z drugiej strony to już niemal historia. Na szczeblu indywidualnym również jestem zadowolony, bo wykorzystałem okazji, które mi się nadarzyły. W Pucharze Króla byłem najlepszym strzelcem przed takimi piłkarzami, jak Tristan czy Eto, którzy grali w sezonie więcej ode mnie. Najlepszym meczem od mojego debiutu był chyba mecz w Dortmund - twierdził Javier Portillo.
(marca.com)

Ostatnie aktualności

Polski pogromca

Pod tym "wszystko mówiącym tytułem" kryje się ciekawy tekst Frankona....

0

Swojak Milito

Nowy nabytek Realu Madryt, Gabriel Milito zagrał pełne 90 minut...

15
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA