Juande Ramos ze szczególną uwagą powinien obserwować najbliższym mecz reprezentacji Portugalii ze Szwecją, bowiem – jeśli sprawdzą się prognozy portugalskiej prasy – jego podopieczny, Pepe, wystąpi na pozycji środkowego pomocnika. Szkoleniowiec kadry narodowej, Carlos Queiroz, wypróbował go już w roli pivota o stricte defensywnych zadaniach podczas towarzyskiej potyczki z Finlandią, w lutym bieżącego roku.
Wszystko wskazuje na to, iż dla trenera Portugalii Pepe stał się odpowiednikiem Lassany Diarry w Realu Madryt i już wkrótce zobaczymy go na środku pomocy w oficjalnym meczu eliminacji do Mistrzostw Świata 2010 w Republice Południowiej Afryki.
Podczas wczorajszego spotkania z dziennikarzami, główny zainteresowany zachowywał spokój i nie wykluczył możliwości występu na nowej pozycji. „Jestem tutaj, aby pomagać. Jestem kolejnym, który ma zamiar wesprzeć Portugalię w walce o awans do Mistrzostw Świata. Chce pomóc reprezentacji, gdziekolwiek wystawi mnie trener”, zadeklarował piłkarz Realu Madryt.
Portugalska kadra zajmuje dopiero czwarte miejsce w pierwszej grupie, z pięcioma punktami na koncie. Aby nie zaprzepaścić szansy na wyjazd do RPA, drużyna Queiroza musi w sobotę pokonać Szwecję.
Pepe na środku pomocy?
Trener Portugalii planuje przesunąć stopera do drugiej linii
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się