Przedłużenie kontraktu przez Stevena Gerrarda praktycznie zamknie jego drogę do transferu do Realu Madryt. Odnowienie kontraktu przez Beníteza i jego chęć zatrzymania w klubie swojego lidera sprawiają, że na transferową scenę wkracza nazwisko Fàbregasa, który gra na podobnej pozycji co kapitan Liverpoolu, ale ma inną piłkarską charakterystykę. Cesc i Xabi Alonso będą głównymi celami transferowymi do wzmocnienia drugiej linii.
Rodzina
Ojciec Cesca wciąż codziennie pracuje w swojej firmie budowlanej. Czas na koniec dnia poświęca już grze w piłkę nożną. Tak samo było kilka lat temu, kiedy jego syn grał w młodzieżowych kategoriach w Barcelonie. Ostatnio ojciec Cesca wypowiedział się w programie Ona Esportiva w radiu Onda Cero o motywach odrzucenia intratnej propozycji byłego prezesa Realu Madryt. - Florentino Pérez przyszedł do nas cztery lata temu z dużymi pieniędzmi i powiedzieliśmy mu nie. Przemyśleliśmy to wszyscy, także Cesc, to nie był dobry moment na zmiany. W życiu trzeba cenić wszystko, a pieniądze to nie wszystko, zawsze jest coś więcej.
Papá Fábregas to zadeklarowany kibic Barcelony, ale oczywiście po przyjściu syna do Londynu kibicuje także Arsenalowi. - Cesc przystosowuje się do wszystkiego i chce być na bieżąco ze wszystkim, co się o nim mówi.
Papá Fábregas: Pérez przyszedł do nas cztery lata temu
Ojciec Cesca o odrzuceniu intratnej propozycji
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się