Sędzia Mateu Lahoz miał niepowtarzalną szansę przejścia do historii futbolu, jako arbiter, który jako pierwszy ukarał Raúla Gonzáleza Blanco czerwoną kartką.
Na początku spotkania kapitan Realu Madryt sfaulował Manégo, obrońcę Almeríi. Faul ten był na tyle brutalny, że sędzia, nie zastanawiając się, pokazał mu żółtą kartkę. W dalszej części meczu El Siete nie odpuszczał jednak w walce o piłkę i jego zadziorny charakter dał o sobie znać jeszcze dwukrotnie.
Chlubiący się mianem boiskowego dżentelmena Raúl ostro potraktował Piattiego i Irineya, jednak w obu tych sytuacjach Mateu Lahoz był wyrozumiały dla napastnika Los Blancos.
Chwile zapomnienia boiskowego dżentelmena
Raúl o włos od pierwszej czerwonej kartki w karierze
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się