- W lidze hiszpańskiej wiedzie nam się bardzo dobrze. Z ostatnich jedenastu spotkań wygraliśmy dziesięć, a jedno zremisowaliśmy. Dzięki temu zmniejszyliśmy dystans do prowadzącej Barcelony z dwunastu punktów do sześciu.
- Zupełnie nie wychodzi nam natomiast gra w Lidze Mistrzów, gdzie już od kilku lat nie potrafimy przejść do ćwierćfinałów. W zeszłym roku odpadliśmy z AS Roma, a w tym daliśmy się zaskoczyć mojemu poprzedniemu zespołowi, FC Liverpool.
- Szczególnie drugi mecz, na Anfield Road, był bolesnym doświadczeniem. Myślę, że moi koledzy z Realu Madryt do końca nie wierzyli w szczególną moc stadionu w Liverpoolu. Kiedy jeszcze byłem zawodnikiem The Reds, takich magicznych wieczorów było co najmniej kilka. Ten był następny. Jesteśmy oczywiście zawiedzeni rezultatem 0:4. Ale trzeba przyznać, że rywale byli lepsi i mimo pomocy sędziego przy pierwszych dwóch golach, stworzyli o wiele więcej sytuacji bramkowych.
- Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak skoncentrować się na lidze i próbować odrobić stratę do Barcelony. Mam nadzieję, że ta porażka nie wpłynie negatywnie na zespół.
Dudek: Bolesne doświadczenie
Jerzy Dudek o odpadnięciu z Ligi Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się