Real Madryt jedzie w sobotę do Bilbao, gdzie zmierzy się z jedenastką Athletiku, a przede wszystkim z Fernando Llorente. Środkowy napastnik, reprezentujący od niedawna również barwy Hiszpanii, jest głównym problemem Juandego Ramosa, przygotowującego podopiecznych do potyczki na San Mamés.
Llorente rozgrywa wyśmienity sezon w baskijskim klubie. Powrót do gry oraz świetna skuteczność zaowocowały powołaniem do kadry narodowej na mecz towarzyski przeciwko Anglii, który miał miejsce 11 lutego bieżącego roku. Dwudziestoczterolatek zaliczył wręcz wymarzony debiut, trafiając do siatki w 82. minucie, co przypieczętowało triumf drużyny Vicente del Bosque.
195 centymetrów wzrostu Llorente może zostać skonfrontowane ze 193 centymetrami Metzeldera. Niemiecki stoper Realu Madryt ma być bronią, jaką przygotował Juande Ramos celem wyłączenia z gry napastnika Bilbao. Miejsca w składzie miałby ustąpić Christophowi Fabio Cannavaro, który podobno narzeka na lekki uraz.
Sposobem Athleticu na wygraną, szczególnie gdy rozgrywa mecz na własnym stadionie, jest naciskanie na rywala i długie utrzymywanie się przy piłce na jego połowie. Również z tego powodu obecność na murawie Metzeldera wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Zadaniem stopera byłoby odcięcie najlepszego gracza gospodarzy, Fernando Llorente, od podań, czyli pozbawienie ich głównego źródła goli.
Metzelder bronią na Llorente?
Juande Ramos rozważa, jak powstrzymać snajpera Athleticu
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się