Londyńska Chelsea włącza się do wyścigu po Fernando Morientesa. Do tej pory Lyon i Roma prowadziły w tej sprawie.
Morientes liczył co prawda, że nowy trener Realu da mu jakieś szanse, jednak został zarazem poinformowany, iż jest osobą wykraczającą poza potrzeby drużyny. Piłkarz otrzymuje 4 miliony euro rocznie i chociaż kontrakt ważny jest jeszcze przez trzy lata i Moro nie śpieszy się z odejściem. Mimo to zawodnik zdaje sobie sprawę, że musi grać, aby znaleźć się w kadrze Inakiego Saeza na przyszłoroczne Mistrzostw Europy. Menedżer piłkarza omawia ze swoim klientem wszystkie oferty, a wpłynęły jak dotąd trzy tj. od Lyonu, Romy i Chelsea. Klub chce, żeby piłkarz zdecydował się do 24 lipca. Real liczy, że Chelsea uda się namówić Morietesa do przeprowadzki do Londynu albo też sprawi, że zdecyduje się na inną ofertę. Chelsea jest dalej w kontakcie z Realem i mogłaby teraz dokonać podwójnego transferu, licząc oczywiście Geremiego.
Źródła w Anglii donoszą, że Roman Abramowicz jest gotowy wyłożyć 100 milionów funtów na zakupy piłkarzy. Morientes miałby kosztować londyński klub nie więcej niż 15 milionów euro.
(planetfootball.com)
Moro w Chelsea ?
Londyńska Chelsea włącza się do wyścigu po Fernando Morientesa. Do...
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się