Vicente Boluda przerwał dzisiejsze poranne zebranie Zarządu, które zostało przełożone na popołudnie, by w siedzibie dziennika AS spotkać się z prezesem Atlético Madryt, Enrique Cerezo. Na spotkaniu potwierdzono oficjalnie, że Walne Zgromadzenie odbędzie się w niedzielę 29 marca o ósmej rano, a druga tura o godzinie dziewiątej.
Już w budynku ASa Boluda ujawnił także datę wyborów prezydenckich, która jednak może ulec jeszcze zmianie podczas Zgromadzenia. "Wybory odbędą się w pierwszym tygodniu lipca, 5 lipca w sobotę. Wcześniej księgowi wykonają swoją pracę i wyczyszczą konta. Inaczej sprawy by się nie zgadzały. Podam przykład: na sezon obecny zaplanowaliśmy przychody w wysokości 400 milionów euro, a już teraz mamy 415 milionów", powiedział prezes.
Wakacje
Prezes zdementował także, jakoby wybory miały odbyć się w którąś z niedziel w dniu meczu. "Nie mogą odbyć się w ostatnią niedzielę podczas meczu na Bernabéu, ponieważ tego zakazuje Statut. Można by zmodyfikować Statut i zmienić parę rzeczy, ale nie sądzę, by panował aż taki nieporządek. Wybory odbędą się 5 lipca. 7 lipca piłkarze powrócą z wakacji, a 10 wznowią treningi", oświadczył Boluda.
- Rozmawiałem już z jednym z kandydatów na jego prośbę (mowa o Carlosie Gonzálezie) i po meczu na Anfield mam zamiar skontaktować się z resztą, aby na Zgromadzeniu panowała spokojna i harmonijna atmosfera - dodał sternik klubu.
Inną skomplikowaną sprawą jest uformowanie Elektoratu, który zostanie wybrany na Zgromadzeniu, a do którego każdy z kandydatów ma swoich faworytów. Boluda będzie musiał również zmodyfikować opcję głosowania przez pocztę.
Boluda: Wybory prezydenckie 5 lipca
Sternik klubu potwierdza informacje
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się