Po zwycięstwie Realu Madryt nad Espanyolem, Barcelona coraz mocniej odczuwa presję, jaką wywierają na niej piłkarze Królewskich. Tak przynajmniej twierdzi Marcelo, który we wczorajszym meczu pojawił się na murawie w 60. minucie, zmieniając Gonzalo Higuaína.
„Czuję się dobrze i trenuję bardzo ciężko, aby grać dla tej drużyny tak dużo, jak jest to tylko możliwe. Myślę, że presja z każdym dniem jest coraz silniejsza, ale udaje nam się zachować trzeźwość umysłu i wiemy, że musimy zdobyć tyle punktów, ile tylko zdołamy. Dlatego też dzisiejsze zwycięstwo [wypowiedź pochodzi z wczorajszego wieczoru - przyp. red.] było takie ważne.”
„Drużyna gra dobrze. Zawsze wierzyliśmy, że możemy dogonić Barcelonę. Jesteśmy coraz bliżej nich i wierzę, że z tego powodu są lekko zdenerwowani. Sądzę, że dobrze sobie radzimy na wyjazdach.”
Brazylijczyk wierzy również, że Atlético zdoła zwyciężyć dzisiejszego wieczoru Dumę Katalonii i tym samym wspomoże podopiecznych Juande Ramosa w walce z Blaugraną.
„Ciężko walczymy. Zdobywamy trzy punkty w każdym meczu. Wspaniale będzie, jeśli Atlético nas jutro wspomoże.”
Marcelo: Dam z siebie wszystko
Brazylijczyk po meczu z Espanyolem
REKLAMA
Komentarze (136)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się