Hiszpański trener Liverpoolu, Rafael Benítez, potwierdził dzisiaj, że w jutrzejszym meczu z Manchesterem City Steven Gerrard "usiądzie na ławce rezerwowych", aby mógł być gotowy na środowy pojedynek z Realem Madryt. Hiszpan przyznał jednak, że dopiero w poniedziałek podjęta zostanie decyzja, czy Anglik w ogóle uda się do Madrytu. "Gerrard bardzo szybko leczy kontuzje, ale jutro usiądzie na ławce, aby mógł się lepiej przygotować na Real Madryt. Nie chcemy ryzykować. W poniedziałek zdecydujemy, czy Steven poleci z nami do Madrytu".
- Gerrard jest wystarczająco dojrzałym piłkarzem, aby samemu wiedzieć, czy problem jest poważny czy nie. W poniedziałek porozmawiam z lekarzami oraz Stevenem i zobaczymy, czy będzie gotowy na czas - dodał Benítez, który potwierdził następnie, że po ostatnim urazie Fernando Torresa nie ma już śladu.
Benítez oszczędza Gerrarda
Anglik nie zagra w meczu z City
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się