Były zawodnik Realu Madryt i były trener Valencii, a obecnie szkoleniowiec Benfiki Lizbona, stanął ostatnio w obronie Królewskich. Quique usprawiedliwiał klub ze stolicy Hiszpanii, tłumacząc, że to kontuzje w drużynie Blancos pozwoliły Barcelonie odskoczyć aż na dwanaście punktów w ligowej tabeli.
- Kontuzja najlepszego goleadora klubu, Ruuda van Nistelrooya, organizatora gry, Gutiego, elementu balansującego, Diarry, i najczęściej wytrącającego z równowagi, Robbena, doprowadziła do całkowitego zamieszania – oświadczył Quique Flores.
Aktualny szkoleniowiec Benfiki, uważa, że Real ciągle odczuwa brak swoich kluczowych zawodników – Grają gorzej, strzelają mniej bramek i mają mniej akcji podbramkowych – zakończył madridista.
Quique staje w obronie Królewskich
Były madridista o ogromnej stracie do Barcelony
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się