Powoli zaczynają się kłopoty trenera najbliższego rywala Realu Madryt w walce o Ligę Mistrzów, Rafaela Beníteza. Trener Liverpoolu ciągle krytykując poczynania menadżera Manchesteru United, Sir Alexa Fergusona, rozzłościł sterników klubu. W szczególności, jak donosi angielska prasa, rozwścieczony był jeden z prezesów The Reds, George Gillet, który uważa, że kontrowersyjne słowa, jakie wypowiadał Benítez, działały destabilizująco na formę drużyny, która oddała pierwsze miejsce w angielskiej Premiership.
W związku z tym zarząd Anglików wydał już rozkazy. Albo Liverpool wygra Premier League, albo hiszpański trener pożegna się z pełnioną na Anfield Road funkcją już po tym sezonie. Rafa Benítez musi więc poważnie potraktować słowa zarządu klubu, jeżeli nie chce opuścić Liverpoolu w następnym sezonie. Na miejscu trenera Liverpoolu powinno się koncentrować tylko na pracy swojego zespołu, a uwagi odnośnie poczynań innych trenerów zachować dla siebie.
Ultimatum dla Beníteza
Albo Liverpool wygra Premiership, albo...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.