José Peseiro, upatrzony przez Carlosa Queiroza na swojego asystenta, jest już bardzo bliski pracy w Madrycie. - Na ten moment jeszcze nie mogę powiedzieć, czy jestem w Realu, czy nie, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku - powiedział Peseiro. Wyjaśnił też piłkarskiej gazecie "A Bola", że w środę jedzie do Madrytu dopełnić formalności. - Będę bardzo zaszczycony pracą w wielkim Realu. Zresztą, praca z Queirozem to też ogromna przyjemność i same korzyści - kontynuuje portugalski trener. Zapytany, czy nie przeraża go praca z gwiazdami futbolu odpowiedział: - Priorytetem będzie stworzenie kolektywu oraz dynamika grupy. Z takimi wspaniałymi piłkarzami, musimy być kompetentnymi ludźmi w kwestiach technicznych, fizycznych oraz taktycznych. Ważna będzie umiejętność zmotywowania piłkarzy.
José Peseiro zakończył swoją wypowiedź dla "A Bola" tak: - Real zdobył mistrzostwo Hiszpanii, jednak zabrakło umiejętności na inne tytuły. Zatem można już nazwać Peseiro asystentem trenera Queiroza. I niech ta współpraca kwitnie.
Peseiro już niedługo
José Peseiro, upatrzony przez Carlosa Queiroza na swojego asystenta, jest...
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się