Wczorajsze doniesienia Marki, która poinformowała o planach przeniesienia Santiago Bernabéu przez Alberto Ruiza Gallardóna, były głównym temat rozmów w szatni Realu Madryt. Wiadomość wywołała spore zaskoczenie. Anonimowy piłkarz twierdzi, że przeniesienie stadionu byłoby błędem. - Bernabéu jest niezastąpione. Atmosfera, która panuje na stadionie nie mogłaby zostać przeniesiona nigdzie indziej, to świątynia futbolu i opuszczenie jej nie wpłynęłoby dobrze na zespół.
Piłkarze bardzo cenią historię klubu, która odżywa, kiedy tylko wejdą na boisko. - Bernabéu to symbol i stworzenie podobnej więzi między kibicami a zawodnikami na innym stadionie jest praktycznie niemożliwe.
Chociaż nowy stadion byłby nowocześniejszy, z ulepszonymi pomieszczeniami, miałby większą pojemność i byłby bardziej funkcjonalny, to nikt z piłkarzy nie chciałby zmiany. W tej kwestii nie ma żadnej dyskusji, przynajmniej jeśli chodzi o zawodników. - Opuszczenie tego stadionu, który jest pełny ważnych spotkań nie ma sensu. To coś unikalnego i nie można tego wycenić.
Piłkarze są zdecydowani, ale nic nie zależy od nich. Wszyscy podkreślają, że Bernabéu przesiąknięte jest piękną historią i ma swój klimat, a dla każdej drużyny, która tu przyjeżdża sama wizyta to coś niesamowitego, a to wszystko dzięki wielu wspaniałym meczom i kapitalnym remontadom.
- Dziewięćdziesiąt minut na Bernabéu to szmat czasu. Takie uczucie mają wielkie drużyny, kiedy muszą mierzyć się z Realem na mitycznym stadionie - mówił Juanito.
Dlatego cała drużyna nie akceptuje planu przeniesienia stadionu, ponieważ utożsamiają się z duchem Bernabéu. Szczególnie piłkarze, którzy zdobywali mistrzostwo z Capello i wygrywali wielkie mecze z Espanyolem, Valencią, Sevillą czy Mallorką. Zawodnicy są przekonani, że Bernabéu było kluczem do wygrania ligi.
A co sądzą inne zainteresowane grupy?
Kibicowskie peńas: To byłoby szaleństwo, nie ma o czym dyskutować
Marca zebrała opinię reprezentantów peńas i wszyscy byli zgodni, że cała idea nie ma sensu. Gerardo Tocino, prezes La Gran Familia wyraził się jasno. - To byłoby szaleństwo przenosić się do Valdebebas. Historia jest bardzo ważna, a, co więcej, Valdebebas nie ma dobrej lokalizacji i dojazdów. Bernabéu jest wszystkim, to Real Madryt.
Ana María Pérez, z peńi La Alegría również nie widzi żadnej opcji przemieszczenia stadionu. - Nie się nad czym pochylać, nie ma o czym dyskutować. Stadion tu zostanie i koniec. Jeśli chcą coś takiego zrobić, to najpierw muszą rozmawiać z socios.
W końcu, José Luis Ramos z peńi Alvarado. - W najbliższym czasie to niemożliwe, potrzeba dziesięciu lat, by to wszystko zorganizować. Nie widzę obecnie tego projektu, tym bardziej w czasach kryzysu i przy długach klubu.
Kibice: 74% przeciw przenoszeniu stadionu
Fani Realu Madryt również nie zgadzają się z ideą Gallardón. W ankiecie Marki aż 74% głosujących jest przeciwnych przeniesieniu się do Valdebebas. Tylko 26% popiera burmistrza Madrytu.
Kandydaci na prezesa: To nie jest moment na rozmowy o tym
Propozycja przeniesienia Santiago Bernabéu do Valdebebas nie spodobała się również kandydatom na prezesa. Juan Villalonga jest całkowicie przeciwny jakimkolwiek zmianom. - To niemożliwe, nie ma o czym mówić.
Również Eugenio Martínez Bravo wypowiedział się na temat zmiany miejsca rozgrywania meczów. Prezes Białej Platformy twierdzi, że Królewscy muszą rozwiązać ważniejsze kwestie niż hipotetyczny transfer stadionu. - Obecnie to nie jest dobry momenty, by o tym rozmawiać. Sytuacja ekonomiczna klubu jest delikatna, a przed podjęciem takiej decyzji trzeba by było uważne przejrzeć konta klubu.
"Bernabéu jest wszystkim, to Real Madryt"
Piłkarze i kibice nie zgadzają się na przeniesienie stadionu
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się