'MARCA' i 'AS' twierdzą, iż Ronaldinho jest już zaklepany przez Królewskich. Wszak "Mały Bóbr" przyleciał wczoraj do Madrytu. Oficjalnie przybył na życzenie Pepsi, marki która sponsoruje Brazylijczyka. Nieoficjalnie, by uzgodnić warunki indywidualnego kontraktu z Realem Madryt. Ponoć nikt z Blancos nie kontaktował się jednak ani z piłkarzem, ani z jego bratem - menedżerem. Tego właśnie nie potrafią zrozumieć media, jeśli to prawda. Porozumienie jest na wyciągnięcie ręki...
Ronaldinho jest zdecydowany na odejście, dlatego też nie wchodzi wg niego w rachubę pozostanie w PSG jeszcze sezon. Mimo wszystko mówi się o tym, że Real i PSG osiągnęli porozumienie i Brazylijczyk odejdzie do Madrytu przed sezonem 2003/2004.
Perez bardzo dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli nie teraz, to już nigdy. Manchester czeka na decyzję Madrytczyków w sprawie Ronaldinho, choć on sam nie chce wcale jechać na Wyspy Brytyjskie. Nie chce także grać w Paryżu, nawet rok. PSG nie zagra w europejskich pucharach, poza tym Gaucho już wyostrzył sobie apetyt na wielką piłkę.
Brazylijczyk z Madrytu poleciał prosto do Brazylii. W środę wróci samolotem do Paryża, by prawdopodobnie rozpocząć okres przygotowawczy pod wodzą Halihodżicia, ale kto wie...
Ciepło, ciepło...
'MARCA' i 'AS' twierdzą, iż Ronaldinho jest już zaklepany przez...
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się