REKLAMA
REKLAMA

Trener Węgier sięga po Szalaia

Snajper Castilli został powołany na mecz z Izraelem
REKLAMA
REKLAMA

Ciężka praca zawsze zostaje nagrodzona. Przynajmniej w przypadku Adama Szalaia, którego świetna forma i wysoka skuteczność zwróciły uwagę szkoleniowca reprezentacji Węgier, Erwina Koemana. Holenderski trener powołał napastnika Castilli na towarzyskie spotkanie, jakie kadra narodowa rozegra z Izraelem jedenastego lutego w Tel Awiwie.


Dla dwudziestodwuletniego zawodnika będzie to drugie powołanie do dorosłej reprezentacji. Po raz pierwszy szkoleniowiec sięgnął po niego dziewiętnastego listopada, kiedy Węgrzy podejmowali w Belfaście Irlandię Północną. Wtedy marzenie Szalaia spełniło się tylko częściowo, ponieważ nie miał okazji zadebiutować w barwach Węgier. Niewykluczone, iż pierwsze minuty w trykocie kadry narodowej rozegra już w lutym.

Zaufanie ze strony Erwina Koemana jest jak najbardziej uzasadnione. Adam Szalai udowodnił, iż dysponuje wspaniałym zmysłem strzeleckim – z trzynastoma bramkami na koncie jest najskuteczniejszym zawodnikiem drugiej grupy Segunda División B. Węgierski napastnik może obecny sezon zaliczyć do udanych, a kompletując gole zbliża się powoli do debiutu w reprezentacji kraju. Młodzieniec nie rezygnuje z ciężkiej pracy, aby pewnego dnia pójść w ślady swojego legendarnego rodaka i piłkarza Realu Madryt, Ferenca Puskása.

Ostatnie aktualności

Cel: Wembley 2011

Finał Ligi Mistrzów za dwa lata odbędzie się w Londynie

24
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA