Jednym z sekretów wskrzeszenia Realu Madryt przez Juande Ramosa jest powrót do starej prawdy, która mówi, że "najlepszą obroną jest atak". Były szkoleniowiec Tottenhamu objął stanowisko trenera Królewskich, gdy drużna ta przechodziła nie najlepsze chwile, a największym jej problemem była gra "na zero z tyłu".
Pierwszym i chyba najważniejszym zadaniem Juande Ramosa było zatrzymanie drenażu bramek. Już w debiutanckim meczu na ławce trenerskiej z Zenitem Realowi Madryt udało się zachować czyste konto. W następnym spotkaniu, Los Blancos mierzyli się z Barceloną i przez osiemdziesiąt minut meczu nie stracili bramki.
Od tamtego czasu defensywa mistrza Hiszpanii nabiera siły i tylko w meczu z Osasuną Iker Casillas był zmuszony do wyciągania piłki z siatki. Juande Ramos, zgodnie z tym, co powiedział kiedyś Bernd Schuster, może szczycić się posiadaniem "najlepszej obrony na świecie" złożonej z Pepego, Fabia Cannavaro, Sergio Ramosa i Gabriela Heinzego.
Juande wskrzesił "najlepszą obronę na świecie"
Real Madryt nie traci bramek
REKLAMA
Komentarze (302)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się