REKLAMA
REKLAMA

Juande: Praca w Realu Madryt to przywilej

Wywiad z trenerem Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Cannavaro zdąży na Deportivo?
Cannavaro pracował tylko nad aspektem fizycznym, bez piłki. Powołałem dziewiętnastu graczy z myślą o dzisiejszym meczu, aby zobaczyć odpowiedź piłkarza.

Włoch ma 35 lat. Według pana może kontynuować swoją karierę w Madrycie?
To wspaniały piłkarz, profesjonalista, jest kompletny. Jego umiejętności są unikatowe. Jestem z niego zadowolony.

W tym przedwyborczym okresie czuje się pan bardziej jako trener tymczasowy niż zwykle?
Raczej nie, praca w Realu Madryt to przywilej. Zdarzy się to, co ma się zdarzyć. Dla mnie curriculum jest bezcennej wartości. Codziennie pracuję z zadowoleniem, wiedząc, że mam kontrakt na sześć miesięcy, który chcę wypełnić do ostatniego dnia.

Czy to, że więcej mówi się o transferach na przyszły sezon, niż o meczu z Deportivo, psuje warunki pracy?
To normalne, że tak wielka drużyna jak Real Madryt jest otoczona tego typu plotkami. W temacie sportowym jesteśmy skupieni na swojej pracy. To normalne i nie przywiązujemy do tego wagi.

Nie boli pana, że w tych obietnicach wyborczych nie pojawia się pana nazwisko?
Odpowiedź jest taka, jak wcześniej. To normalne, że rozmawia się o nazwiskach.

Stwierdził pan wczoraj w jednym z wywiadów, że "sytuacja w Realu Madryt jest trochę chaotyczna". Do czego pan się odnosił?
Nie przypominam sobie, żebym wypowiedział dokładnie takie słowa w jakimkolwiek wywiadzie.

Saviola narzekał na swoją sytuację w drużynie. Co by mu pan powiedział?
To normalne, że narzeka. Lubię piłkarzy nonkonformistów, a nie takich, którzy mówią to samo, kiedy nie grają. Oni muszą być ambitni, jednak w drużynie takiej jak ta, z piłkarzami o ogromnych umiejętnościach, jeśli jakiś piłkarz chce grać co niedzielę, to musi poszukać sobie słabszej drużyny.

Myśli pan o dokonaniu rotacji?
Jestem zwolennikiem sytuacji, gdy wszyscy uczestniczą w grze i chciałbym, żebyśmy grali w większej ilości rozgrywek, aby tak było. Jednak tak nie jest i jeśli nie ma kontuzjowanych, wolę pozostać przy tej samej linii.

Lass zagrał ostatnio jako ofensywny prawy obrońca. Dzięki swojej wszechstronności wygrywa miejsce w Lidze Mistrzów?
Tam gdzie wystawiam Lassa mam niewielką szansę, by się pomylić. Jednak na koniec podejmę decyzję.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA